Jednodniowa wycieczka – najczęściej popełniane błędy

Dla jednych oczywiste, dla drugich już nie koniecznie. Zebrałam najpopularniejsze teorie całodniowych wycieczek. Legendy niedzielnych wędrowników – czyli jakie błędy organizacyjne ludzie popełniają najczęściej?

W miejscu turystycznym musi być otwarty sklep albo punkt gastronomiczny.

To chyba najpopularniejszy mit. “Przecież w takim miejscu, jak dolinka, czy szlak, musi być coś czynne. No i co z tego, że święto, lub niedziela niehandlowa? Ale jak to – nie ma  spożywczaka w środku Parku Narodowego?”

Jadąc na dłuższą wycieczkę, miej na uwadze to, że nie wszędzie są punkty gastro, nie wspominając o marketach. To że miejsce turystyczne jest bardzo popularne, nie oznacza, że znajdziesz w pobliżu otwarty sklep. Weź ze sobą napoje i prowiant.

Zapłacę kartą…

Nie wszędzie można płacić kartą. Zwłaszcza za parkingi. Nie wszystkie kasy biletowe mają terminale. Miej ze sobą gotówkę.

Nawigacja mnie poprowadzi…

Nie ufaj nawigacji, bo czasami może wyprowadzić Cię w pole. To raz, a dwa, że często na szlakach, po prostu nie ma zasięgu. Jeżeli jedziesz pierwszy raz i/lub nie odnajdujesz się w oznaczeniach szlaku, weź ze sobą mapę.

Nie ma parkingu? To zaparkuję gdziekolwiek…

Jeżeli zaparkujesz na posesji lub poboczu, należącym do miejscowego mieszkańca, licz się ze sprzeciwem.

Tłum ludzi definiuje atrakcyjność miejscówki

Jest wiele fajnych miejsc odludnych, nie docenianych, gdzie można odpocząć od zgiełku. Nie każda wycieczka blisko Krakowa, musi oznaczać dzikie tłumy.

Przecież jest gorąco…

Wybierając ubiór i buty, najpierw weź pod uwagę miejsce, gdzie jedziesz. Pamiętaj o tym, że pogoda może się zmienić w ciągu godziny. A także o tym, że nie wszędzie jest asfalt. Warto mieć stabilne buty a w plecaku coś z dłuższym rękawem. I koniecznie cokolwiek odstraszającego kleszcze. Fajnie sprawdza się do tego napar z czystka. I zapamiętaj – żadnych japonek do kopalni! W klapkach przez dolinkę też może być słabo…

Tak, na wszelki wypadek…

Dosyć często spotykaną praktyką jest także przesada w drugą stronę. Na jednodniową, czy kilkugodzinną wycieczkę, nie musisz się pakować, jak na tygodniowy obóz harcerski w ciężkich warunkach. To, co spakujesz do plecaka, zapewne będziesz musiał/a potem nosić. Zatem, zamiast połowy szafy i całej zawartości lodówki, weź kurtkę przeciwdeszczową, kanapkę, przekąskę, napój i apteczkę. I nie zapomnij naładować telefonu 🙂