Podkrakowskie dolinki – informacje praktyczne

Informacje praktyczne o podkrakowskich dolinkach – gdzie się wybrać na spacer?

Dzisiaj małe podsumowanie podkrakowskich dolinek z kilkoma praktycznymi wskazówkami dla każdej z nich. Robi się coraz cieplej, dni coraz dłuższe, trzeba coś pomyśleć o wiosennej aktywności.

Dolina Kobylańska

Z wózkiem ciężko, kilkuletnie nóżki spokojnie dadzą radę, altana piknikowa przy wejściu do doliny. Ścieżka nie jest wymagająca, bez żadnych stromych podejść, po drodze w kilku miejscach przeskakujemy przez strumyk. Parking dostępny, widoczny na mapach Google jako parking dolina Kobylańska. Więcej Dolinie Kobylańskiej napisałam tutaj

Dolina Mnikowska

Króciutka, przejezdna dla wózków dolinka. Rok temu mianowaliście ją najpiękniejszą ze wszystkich. Parking dostępny tuż przy wejściu do doliny w Mnikowie. W środku doliny drewniane stoliki i ławki. Więcej na temat Doliny Mnikowskiej napisałam tutaj


Dolina Bolechowicka 

Krótka, bo zaledwie 1 km zalesiona dolinka z wydeptaną ścieżką. Z wózkiem ciężko (przeskakujemy strumyk), ale kilkuletnie dzieci dadzą sobie radę. W środku doliny śliczny wodospad. Parking w miejscowości Bolechowice. Więcej na temat dolinki przeczytacie tutaj


Dolina Będkowska

Asfaltowa ścieżka przejezdna dla wózków, rowerów i… samochodów, dlatego najlepiej wybrać się poza sezonem. Ja byłam z początkiem kwietnia a później 26 grudnia. Było dosłownie kilkunastu innych turystów i ani jednego przejeżdżającego pojazdu. Na samym początku doliny jest duży, odpłatny parking. Więcej na temat Dolinki będkowskiej napisałam tutaj


Dolina Racławki

Zalesiony szlak spacerowy, prosta, wydeptana, szeroka ścieżka przyrodnicza. Całą trasę wyznaczają numerowane tablice informacyjne. Po drodze minęłam kilkoro rodziców z dziećmi w wózkach, zatem wnioskuję, że przejezdna dla bobasów. Parking dostępny tuż przy wejściu do doliny, widoczny z głównej drogi, na samej granicy miejscowości Dubie i Żary. Więcej na temat doliny Racławki napisałam tutaj


Dolina Kluczwody 

Zalesiona ścieżka spacerowa, bez jakichś extra walorów widokowych. Mniej znana, także polecana dla osób, które wolą ciszę od otaczających skałek. Malutki parking, tuż przy wejściu do doliny jadąc od strony Białego Kościoła. Przy samym wejściu do doliny trzeba przejść przez mostek w postaci jednej wąskiej deski. O ile dla kilkulatków będzie to dodatkową atrakcją, z wózkiem to nie lada wyzwanie. Więcej na temat Doliny Kluczwody napisałam tutaj


Dolina Eliaszówki 

Słynie z ruin Diabelskiego mostu i źródła proroka Eliasza – pięknego wodospadu. Jeż też źródełko miłości, ławeczki, zieleń. Dostępny parking. Z bobasem najlepiej w nosidle. Więcl na temat Doliny Eliaszówki napisaliśmy tutaj


Dolina Grzybowska

Asfaltowa dolina, z zakazem wjazdu dla samochodów. Miejsca piknikowe co kilkadziesiąt metrów. Fajne miejsce na spacer z wózkiem, czy rowerową przejażdżkę z dziećmi. Więcej na temat doliny Grzybowskiej pisaliśmy tutaj


Dolina Aleksandrowicka

Czyli 2,5 km spacer po lesie czerwonym szlakiem. Absolutnie nie na wózek. W środku doliny punkt widokowy. Parking i altany przy wejściu do doliny. Więcej na temat doliny Aleksandrowickiej napisałam tutaj

Dolina Podskalańska 

Nazywana też Wąwozem Podskalańskim lub Doliną Wedonki. Malutki lasek, z jaskinią i kilkoma skałkami. Tuż za Krakowem. Miejsce idealne na poobiedni spacer w cieniu.

A teraz garść praktycznych informacji, podsumowujących cztery podkrakowskie dolinki: Będkowską, Bolechowicką i Kobylańską, Racławki, które znajdują się kilka kilometrów od siebie.


👉 Dojazd – Do wszystkich dolinek można się swobodnie dostać busem. M-Bus jeździ na trasie Kraków-Zabierzów-Bolechowice-Kobylany-Karniowice-Brzezinka-Krzeszowice Szczegółowy rozkład jazdy – nie tylko z punktu początkowego, ale także z przystanków pośrednich, znajdziecie na ich stronie internetowej, która jest aktualizowana na bieżąco informacjami o zmianie rozkładu np. w weekend majowy. Link: http://www.matysikserwis.pl/index.php?site=mbus_rozklad
👉 Przypominam, gdzie należy wysiadać: Dolina Kobylańska – Kobylany, Dolina Bolechowicka – Bolechowice, Dolina Będkowska – Brzezinka, Dolina Raclawki – Dubie skrzyżowanie.
👉 Sklepy – zaraz przy przystankach autobusowych w Brzezince i Bolechowicach są miejscowe sklepiki spożywcze. Jeżeli ktoś nie zabierze ze sobą prowiantu z domu, tam można się zaopatrzyć. W środku doliny Będkowskiej jest karczma z daniami obiadowymi, piciem i placem zabaw dla dzieci a także gospodarstwo rybackie, gdzie można zjeść smaczną rybę. Zaraz przy wejściu do doliny Kobylańskiej od strony Kobylan, jest restauracja “Sen o Dolinie”. W dolinie Bolechowickiej cieszymy się kontaktem z przyrodą, więc po drodze żadnych punktów gastronomicznych się nie uświadczy.
👉 Parkingi – Osobiście podróżuję bez prawa jazdy, dlatego częściej informuję o sposobach dojazdu bez samochodu, niż o miejscach do parkowania. Ale wszędzie z trzech miejscowości, są dostępne parkingi. Wiadomo, że w sezonie jest większy ruch, zatem z wolnym miejscem może być gorzej.
👉 Spotkałam się z bardzo życzliwym podejściem ze strony mieszkańców. Jeżeli z uśmiechem podejdziesz i zapytasz o parking, sklep, drogę, rozkład jazdy busa, z chęcią Ci podpowiedzą. Jeżeli jednak zaparkujesz na czyjejś posesji lub w niedozwolonym miejscu, licz się ze sprzeciwem – sama bym miała pewne “ale”, gdyby przez cały dzień na moim wjeździe ktoś parkował.
👉 Atrakcje dla dzieci – W Dolinie Będkowskiej jest karczma, która udostępnia plac zabaw dla dzieci, wypożyczalnię rowerów i kilka innych atrakcji, które znajdziecie na ich stronie internetowej. W dolinie Bolechowickiej i Kobylańskiej nie spodziewajcie się jakichś specjalnych atrakcji dla najmłodszych.